Zamknij
Polecamy

Wikusia chodzi do przedszkola, dzieci codziennie zajadają się tam drożdżowym...Czytaj więcej Pierwsze, nieśmiałe kroki stawiane przez nasze dziecko to powód do wielkiej r...Czytaj więcej

In-vitro – problemy natury technicznej oraz moralnej

in-vitro

In-vitro to coraz bardziej popularna metoda poczęcia. Decydują się na nią osoby, które nie mogą zrobić tego w naturalny sposób. Procedura in-vitro wymaga jednak sporych nakładów pieniężnych, a ponadto pozostaje skomplikowana pod względem technicznym i kontrowersyjna pod względem moralnym.

Zapłodnienie in-vitro

Pojęcie in-vitro etymologicznie wywodzi się z języka łacińskiego i oznacza w szkle. Otóż właśnie w szkle prowadzi się  procesy z in-vitro związane. Polegają one na wytwarzaniu reakcji chemicznych, które normalnie zachodzą w komórkach żywych organizmów. Wykonuje się je na komórkach wyizolowanych z macierzystego organizmu żywego. In-vitro z jednej strony oznacza badania biologiczne. Z drugiej strony jednak in-vitro oznacza zapłodnienie.

Rozmnażanie metodą in-vitro

Rozmnażanie stanowi jedną z podstawowych funkcji organizmów żywych polegającą na reprodukcji kolejnych organizmów w celu przetrwania gatunku. Do rozmnożenia dochodzi przez zapłodnienie, czyli połączenie żeńskiej komórki jajowej z męską komórką plemnikową, a w wyniku tego ukształtowania i zrodzenia nowego osobnika. Rozmnażanie metodą in-vitro odbywa się przez zapłodnienie in-vitro. Zapłodnienie in-vitro to oczywiście połączenie komórki jajowej i komórki plemnikowej, ale o odróżnieniu o naturalnego zapłodnienia, nie dzieje się to w żeńskim układzie rozrodczym, ale w warunkach laboratoryjnych. Gdy dochodzi już do powstania zygoty, a z czasem zarodka, wprowadza się go w drogi rodne kobiety, gdzie dalej wzrasta i się rozwija.

Kwestie techniczne na temat in-vitro

O in-vitro starają się przeważnie osoby, które nie mogą posiadać dziecka. Wszystko przez względy naturalne typu obniżona płodność, jak też względy społeczne typu niemożność urodzenia lub zaadoptowania syna/córki. To, kto może starać się o in-vitro określają przepisy prawne. Chodzi o zabieg dofinansowywany przez państwowy fundusz zdrowia, bo starać może się tak naprawdę każdy. W staraniach o dziecko z in-vitro przeważają oczywiście osoby, które odznaczają się problemem z płodnością. Tyczy się to zwłaszcza kobiet, które zamiast zakańczać ciążę porodem, kończą ją poronieniem. Należy pamiętać, iż zabieg in-vitro nie zawsze kończy się sukcesem, bo zarodek dla jego ochrony wszczepia się w osłonce i jeśli ona nie pęknie w macicy, to on się w niej nie zagnieździ.

Kwestie moralne na temat in-vitro

Zwolennicy in-vitro postulują, że to bardzo dobra metoda dla osób, które pragną dziecka, a z różnych przyczyn naturalnych nie mogą go posiadać. Oczywiście pozostaje jeszcze adopcja, na którą decyduje się wiele matek, ale niektóre wolą po prostu rodzić. Przeciwnicy in-vitro za swoją oręż obronną obierają fakt, że życie trwa od poczęcia do naturalnej śmierci. Przy metodzie in-vitro powstaje kilka zarodków, jeden z nich zostaje wprowadzony w kobietę i rodzi się z niego dziecko, inne zostają z kolei zamrożone. Efektem tego wiele dzieci zostało poczętych, ale nigdy się urodzi. Przykładowo Kościół przez powyższe kwestie potępia metodę in-vitro, aczkolwiek, co bardzo ważne, nie potępia nikogo urodzonego z tej metody. We wzajemnej dyskusji przeciwników i zwolenników na temat in-vitro najważniejsze, aby dojść do konsensusu przez wzajemne zrozumienie się stron.

Więcej o in-vitro dowiesz się tutaj.

Tagi: , ,

Bez komentarzy

Leave a reply

Skomentuj
Wpisz swore imię
Twój adres e-mail

Story Page