• Drukuj
Zamknij
Polecamy

Wikusia chodzi do przedszkola, dzieci codziennie zajadają się tam drożdżowym...Czytaj więcej Pierwsze, nieśmiałe kroki stawiane przez nasze dziecko to powód do wielkiej r...Czytaj więcej

Uwaga! Maluch w aucie

Na drodze o naszym zdrowiu i życiu decydują takie czynniki jak czas, prędkość, a przede wszystkim przestrzeganie obowiązujących przepisów. Dziś często słyszymy o wypadkach, których ofiarami są dzieci. W wielu przypadkach winę ponoszą po prostu niefrasobliwi lub wręcz bezmyślni rodzice, którzy nie zadbali o bezpieczeństwo małych pasażerów. Przypominamy, o czym należy bezwarunkowo pamiętać przewożąc w samochodzie dziecko.

\r\n

W myśl obowiązujących przepisów ruchu drogowego:

\r\n

– nie wolno przewozić na przednim siedzeniu dziecka w wieku do 12 lat bez specjalnego ochronnego fotelika,\r\n– przewozić na przednim siedzeniu dziecka, które siedzi w foteliku ochronnym tyłem do kierunku jazdy, jeśli pojazd jest wyposażony w poduszkę powietrzną dla pasażera.

\r\n

Nie ma od tych reguł wyjątków. Tymczasem igramy z losem, chociażby wtedy, gdy nie umieszczamy dziecka w foteliku bo np.„jedziemy tylko do pobliskiego sklepu”. Z kolei przed dłuższą podrożą skontrolujmy też stan techniczny samochodu oraz upewnijmy się czy nasze AC i OC jest nadal aktualne (jeśli nie, to sprawdźmy jak najszybciej gdzie najlepiej ubezpieczyć samochód).

\r\n

Na zakupy weźmy dziecko ze sobą – niech jeszcze w sklepie posiedzi przez chwilę w foteliku. Dzięki temu będziemy pewni, że w danym modelu jest dziecku wygodnie i ma ono dużą swobodę ruchów. Po zamontowaniu fotelika sprawdźmy przede wszystkim jego stabilność. Aby pociecha nie nudziła się podczas jazdy, dobrze, by widziała z fotelika coś więcej niż fotel kierowcy. Starajmy się też ciągle do malucha mówić i zabierzmy w podróż jego ulubione zabawki – inaczej znudzony i marudny malec zacznie majstrować przy pasach i zapięciu.

\r\n

Fotelik musi spełniać europejskie normy bezpieczeństwa (poszukajmy na nim przy zakupie odpowiedniej nalepki), pochodzić od sprawdzonego producenta oraz być przystosowany do wagi i wieku dziecka. Powinien być też głęboki, wyposażony w pasy, których długość można regulować (by nie były zbyt luźne), zapięcie, którego maluch nie odepnie oraz solidne boki. Ponadto ze względów higienicznych jego pokrycie powinno się łatwo zdejmować, by można je było wyprać.

\r\n

Pamiętajmy też o specjalnej nalepce na szybę, informującej o tym, że przewozimy dziecko. Natomiast starszym dzieciom i nastolatkom należy ciągle przypominać o zapinaniu pasów. Nie liczmy na to, że nasze dzieciaki wyrobią sobie ten prawidłowy nawyk dopiero podczas kursu na prawo jazdy. Bądźmy dla naszych pociech najlepszym wzorem i sami zawsze zapinajmy je od razu, gdy tylko wsiądziemy do pojazdu.

Tagi: , , ,

Bez komentarzy

Leave a reply

Skomentuj
Wpisz swore imię
Twój adres e-mail

Story Page