Zamknij
Polecamy

Wikusia chodzi do przedszkola, dzieci codziennie zajadają się tam drożdżowym...Czytaj więcej Pierwsze, nieśmiałe kroki stawiane przez nasze dziecko to powód do wielkiej r...Czytaj więcej

Jak wygospodarować czas na własny sen?

\n\n1.Dostosować porę ostatniego posiłku dziecka, do pory, w której chodzimy spać. Jeżeli będziemy czekać na porę ostatniego karmienia, sami będziemy tracić czas naszego snu. Rozwiązanie godzinnego snu i budzenia się tylko po to by nakarmić dziecko też nie jest najlepszym rozwiązaniem. Dziecku nic się nie stanie jeżeli zostanie nakarmiony , zanim naprawdę poczuje głód.\n\n2. Pomyśleć o komforcie także dla siebie. Gdy noworodek karmiony jest mieszanką, dobrze jest mieć w lodówce przygotowaną wcześniej butelkę z pokarmem i podgrzewać lub coś innego w czym szybko podgrzejemy mleko.\n\n3. Nakarmić noworodka, od razu jak zacznie płakać. Nie ma sensu stosowanie systemu „niech się wypłacze, a z pewnością zaraz się uspokoi”. To fakt, jeżeli nie jest jeszcze bardzo głodny to się uspokoi, ale za jakiś czas znów obudzi rodziców płacz. Najlepiej jest więc, gdy tylko maluch zapłacze, jak najszybciej podać mu butelkę czy pierś.\n\n4. Gdy tylko minie pierwszy szok, nauczcie się wykorzystywać noc na sen. Można oczywiście leżeć z otwartymi oczami długo w noc, zastanawiając się, czy dziecku się odbiło, „jak trzeba”, po posiłku i czy nie wypił aby kilku gramów za mało. Zapewniam, że jak będzie potrzebował opieki, na pewno da znać. Nadsłuchiwanie w oczekiwaniu na jego płacz pozbawia was drogocennego snu.\n\n5.Wystawcie łóżeczko z waszej sypialni do pokoju dziecinnego, jeżeli to już możliwe. Każde zakwilenie i poruszenie się noworodka obok waszego łóżka może przeszkadzać wam bardziej, niż to sobie uświadamiacie. Gdy czujność rodziców posuwa się aż do tego stopnia,  że co pół godziny zerkają do łóżeczka, żeby sprawdzić, co dzieje się z dzieckiem, zwyczajnie przeszkadzają mu spać. Oczywiście, musicie być pewni, ze zawsze usłyszycie płacz, ale z pewnością lepiej wypoczniecie nie rejestrując odgłosów, które nie wymagają interwencji.\n\n6. Zdecydujcie, czy czuwacie razem, czy tylko jedno z was. Chociaż na początku karmienie dziecka w nocy wydaje się nieodłącznym elementem ogólnej euforii wynikającej z faktu, ze ma się dziecko, i dlatego wspólne uczestnictwo w tym rytuale jest sympatyczne, pamiętajcie jednak, ze przed wami długi okres niedosypiania. Naprawdę nie ma sensu, żebyście obydwoje wstawali do każdego karmienia, chyba ze to skutecznie przyspiesza cała operacje.

Tagi: , ,

Bez komentarzy

Leave a reply

Skomentuj
Wpisz swore imię
Twój adres e-mail

Story Page