Ruchy pozorne noworodka


Pozorne pełzanie. Kiedy położymy noworodka na brzuchu, zacznie wykonywać takie ruchy, jakby miał pełzać.  Tak naprawdę jest to naturalne zginanie nóg i rąk w stawać w celu wrócenia do ulubionej w tym okresie życia, pozycji kłębka. Tej umiejętności „pozornego pełzania” dziecko szybko oduczy się, gdy zdobędzie umiejętność rozluźniania mięśni i będzie mógł po prostu leżeć na płasko.\n\nPozorne chodzenie. Z pewnością zaskoczy cie to, ale gdy podniesiesz noworodka pod pachy na taka wysokość, aby stópkami mógł dotykać podłoża zobaczysz że stawia „kroki”. Będzie stawiał jedną nóżkę za drugą, jakby chodził. Możliwe jest to dzięki temu, że podnosząc go, na moment uwalniasz od własnego ciężaru. Ta umiejętność nie jest jednak tym samym co stawiania prawdziwych pierwszych kroków i po jakimś czasie maluch przestanie tak robić kiedy będziesz go podnosiła w ten sam sposób.\n\nPozorne chwytanie. Siła chwytliwości rączek noworodka jest wręcz niesamowita. Jeżeli podamy dziecku do obydwu rącze palce, będziemy w stanie go podnieść, a ten utrzymując ciężar swojego ciała, nie puści się. Oczywiście nie radzę sprawdzać tego, ponieważ umiejętność tę dziecko traci z dnia na dzień, a nie chcemy przecież, żeby stało się coś złego.\n\nSiła uchwytu zanika, ale sam odruch zaciskania rączki na czymkolwiek co poczuje wnętrze dłoni pozostaje. Chwytanie, w przeciwieństwie do pozornego chodzenia i pełzania, nie jest umiejętnością która zanika i której dziecko uczy się na nowo. Chwytanie po prostu po pewnym czasie zmienia się z naturalnego odruchu w czynność świadomą.\n\n\n\nOdruch Moro. Odruch ten pojawia się u niemowlęcia w momencie, kiedy trzymany na rękach  poczuje, że możesz go upuścić. Reaguje wówczas gwałtownie całym ciałem tak jakby chciał się czegoś chwycić. Wydaje się że ten odruch, jak i odruch chwytania, jest jeszcze pozostałością po naszych człekokształtnych przodkach.  Odruch ten może pojawić się nawet wówczas, gdy kładąc dziecko do łóżeczka, za wcześnie wysuniemy spod niego dłonie. Zanim jeszcze poczuje podłoże, zareaguje więc znowu gwałtownym skurczem ciała, co może go tak wystraszyć, że zacznie płakać. Odruch Moro może więc być i powinien być sygnałem dla rodziców, że ich ruchy w kontaktach z dzieckiem muszą być bardziej miękkie i płynne.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *