Nuda i osamotnienie przyczyną płaczu niemowlęcia cz. I


Niejednokrotnie przyczyna płaczu jest wasze oczekiwanie, że dziecko będzie spało częściej i dłużej niż w istocie tego potrzebuje. Pamiętajcie, że są niemowlęta, które w wieku trzech, czterech miesięcy nie śpią więcej niż 12 godzin na dobę. Matka, która nie radzi sobie jeszcze w nowej sytuacji, najchętniej układa dziecko do snu, żeby móc zająć sie domem.\n\nBardzo żywe dzieci (najczęściej nielubiące dużo spać) źle znoszą ograniczenie im swobody ruchów zawijaniem w kołderkę. Zostawiając takiego niemowlaka same go w łóżeczku, pozwól mu przynajmniej na swobodne wierzganie nóżkami. Gdyby było za zimno, włóż go w śpiworek dający więcej luzu niż kołderka.\n\nMimo swobody ruchów i tak sie znudzi samotnością. Zadbajcie, by miał w zasięgu wzroku i rączek atrakcyjne zabawki i przedmioty – będzie się im przypatrywał, próbował dosięgnąć rączkami, wreszcie nauczy sie je chwytać. Zacznijcie układać go na pleckach, jeśli dotąd sypiał na brzuszku, a wózek ustawiajcie w ogródku pod drzewem kolo „tańczącej” na wietrze suszącej sie bielizny, w domu zaś w miejscach, gdzie miałby na co popatrzeć, najlepiej na ciągle nową scenerię.\n\n\n\nNawet najbardziej interesujące obiekty nie zastąpią ludzi. Czuwające samotnie niemowlę niechybnie płacze z braku towarzystwa. Śpiące dziecko nie jest świadome, że nikogo przy nim nie ma. Takie, które leży z otwartymi oczami, dotkliwie odczuwa swoja samotność. Popłakiwanie może ustąpić z dnia na dzień, jeśli niemowlak zacznie przebywać z wami w porach, gdy nie śpi. Fascynujecie go wszyscy, fascynujące jest także wszystko, co robicie. Wsadzony w nosidełko będzie z niesłabnącym zainteresowaniem towarzyszył ci w twoich zajęciach w domu czy w ogródku.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *