Jak uniknąć problemów przy jedzeniu?


Po pierwsze należy zachęcać dziecko do samodzielności we wszystkich dziedzinach życia, więc i także podczas spożywania posiłków. Do nas należy to, aby podać dziecku potrawę przygotowaną w ten sposób, aby mogło sobie samo z nim poradzić. Nie karmmy go do momentu, kiedy samo gestem lub słowem nie poprosi nas o pomoc. Nie oznacza to jednak, że w teraz powinniśmy karmić dziecko. Pomóżmy mu na przykład nakładać pokarm na łyżeczkę. Dziecko musi wiedzieć że jedzenie to czynność w której aktywnie uczestniczy, aby ugasić swój głód, a nie jest to bierne przyjmowanie pokarmu.\n\nPo drugie, pozwólmy dziecku jeść taką metodą, jaką mu wygodnie. Jeżeli dziecko chce jeść, musi wiedzieć, że najważniejsze jest jedzenie samo w sobie, a nie właściwe posługiwanie się łyżeczką. Jeżeli jest mu wygodniej jeść rączkami, pozwólmy mu na to.\n\nPo trzecie, pozwólmy dziecku jeść potrawy w dowolnej kolejności i kombinacji. Jeżeli nie dostanie deseru, zanim nie zje głównego dania, szybko zorientuje się, że dla rodzica deser nie jest ważny i z przekory będzie to dla niego potrawa bardziej pożądana.\n\n\n\nNie powinniśmy zabraniać dziecku mieszać typowo do siebie nie pasujących potraw, ponieważ wówczas może zniechęcić się do obydwu z nich. Jeżeli maluch ma ochotę pomoczyć kawałek mięsa w budyniu, nie zabraniajmy mu tego.\n\nPo czwarte, pozwólmy dziecku samemu decydować o tym kiedy chce skończyć jedzenie, nawet jeżeli tym razem zjadł niewiele. Jeżeli zaczniemy karmić malucha na siłę, z pewnością szybko go zniechęcimy.\n\nPamiętajmy o tym, że dla małego dziecka nie jest czymś łatwym wysiedzieć grzecznie przy stole. Szczególnie w momencie, gdy nie dzieje się coś co go zainteresuje, lub gdy uwaga wszystkich nie jest skierowana bezpośrednio na nim. Pozwólmy dziecku odchodzić od stołu kiedy będzie chciał. Nie przytrzymujmy go w krzesełku na siłę. Niech pójdzie do zabawek i pewnie jeszcze wróci do stołu po kęs lub łyk czegoś. Z czasem nauczy się, że wstawanie od stołu znaczy zakończenie jedzenia. Dajmy mu jednak trochę czasu.

,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *