Używanie słów


Jak wspominałam wcześniej, pierwsze słowa używane przez dziecko to prawie zawsze nazwy. Są to imiona ludzi, nazwy zwierząt i ważnych dla malucha rzeczy. Kiedy dziecko nada juz nazwy ludziom, zwierzętom lub jednym i drugim, bardzo możliwe, że znajdzie tez nazwy dla ulubionej potrawy. Nie będzie to takie słowo jak „obiad” i nie zostanie wypowiedziane pod wpływem głodu. Głód będzie prowadził do płaczu, nie do mówienia. Wypowiedziana nazwa będzie dotyczyć jakiegoś szczególnie dobrego jedzenia alba czegoś, z czym wiąże się szczególna wartość emocjonalna. Takimi nazwami mogą być na przykład ” apko” czy „ciuciu”.\n\nW następnej kolejności uwaga maluchów bardzo często kieruje sie na ich ubrania. Wśród ulubionych są buty. Mają szczególną wartość nowości, ponieważ dopiero co pierwszy raz zostały wprowadzone do użytku, wiec muszą być zdecydowanie ważniejsze od sweterków i spodenek!\n\nWiele dzieci nie robi większych postępów niż wspomniane do około połowy drugiego roku życia. Nowe wyrazy początkowo przybywają do słownictwa dziecka powoli, np. w tempie jedno, dwa na miesiąc.\n\nDziecko cały czas uczy sie jednak rozumieć język i w końcu, często w wieku około dwudziestu miesięcy, wybuchnie nagle całym potokiem nowych slow. Nie jest nietypowe, ze dziecko, które mówi tylko około 10 słów w osiemnastym miesiącu życia, będzie używać dwustu na swoje drugie urodziny.\n\n\n\nNowe słowa będą zwykle nazywać elementy świata dziecka. Małego najbardziej interesują rzeczy, które są z nim nierozerwalnie związane lub bezpośrednio go dotyczą, o nich będzie wiec najchętniej mówił.\n\nNauczy sie nazywać części ciała. Znajdzie swoją szczotkę do włosów i nada jej nazwę, nazwie też myjkę do buzi, protestując przeciwko używaniu jej, a także łóżeczko, gdy będzie z niego uciekał. Kiedy zacznie nazywać rzeczy znajdujące sie poza domem, będą to ciągle rzeczy ważne dla niego. Może nauczyć sie nazwy ptaków, które lubi karmić okruszkami, ale nie będzie zawracał sobie głowy mówieniem o szkole, ważnej przecież tylko dla jego siostry!\n\nChociaż te pierwsze pojedyncze słowa są prostymi nazwami znanych obiektów, które mały widzi, używa ich w coraz bardziej zróżnicowanym kontekście, w miarę jak rośnie jego gotowość do rozpoczęcia następnego etapu rozwoju mowy. Można teraz małemu pomoc, ale trzeba zwracać uwagę nie tylko na to, co mówi, ale również – jak mówi.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *