Zabawa i rozwój w wieku poniemowlęcym


Dla małego dziecka nie ma różnicy miedzy zabawą i nauką; pomiędzy rzeczami, które robi „dla przyjemności” i zajęciami edukacyjnymi. Dziecko uczy się, bo żyje, a wszystko, co w życiu przyjemne, to także zabawa.\n\nWszelkie zabawki dostarczają przyjemności – gdyby było inaczej, dzieci nie korzystałyby z nich i niczego by się dzięki nim nie uczyły –  ale służą także zdobywaniu wiedzy o świecie i stopniowemu przyswajaniu wielu umiejętności, którymi dziecko będzie musiało wykazać się później – jako członek dorosłego społeczeństwa. Wszystkie dzieci lubią zabawki i dzięki nim się uczą, jednak mają one szczególne znaczenie dla maluchów żyjących w zmechanizowanych miejskich społeczeństwach. W środowisku miejskim większość zjawisk otaczającego nas świata i rządzących nim praw nie daje się łatwo zaobserwować. Dziecko musi je wiec poznawać poprzez odpowiednio dla niego wybrane rzeczy.\n\n\n\nJeszcze sto lat temu wiejskie dziecko żyło w rodzinie, której praca i zajęcia oraz ich cel były dla niego widoczne i jasne. Krowy były dojone, w wyniku czego wszyscy (maluch też) mieli mleko do picia, grano na instrumentach muzycznych i wszyscy (on tez) mogli tańczyć. Mógł widzieć i wkrótce zrozumieć zmartwienia dorosłych – zboże położone w wyniku złej pogody czy przeciekający dach – i mógł też „używać” większości dorosłych narzędzi: od łopaty do balii. Obecnie miejski maluch jest odseparowany od większości znaczących zjawisk życia. Praca zawodowa odbywa się z dala od domu w tajemniczym miejscu zwanym „biurem” lub „fabryką”. Zamiast wytwarzania niewątpliwie potrzebnych rzeczy jak mleko zdobywa się tam coś tak niezrozumiałego jak pieniądze. Równie tajemnicza jest zabawa dorosłych – wieczorne wykłady alba spotkania, albo picie specjalnych napojów. Zmartwienia dorosłych są równie niewytłumaczalne – związane prawdopodobnie z wydatkami, awansem czy szefem. Zajęcia w domu zwykle są związane z urządzeniami zbyt skomplikowanymi, aby maluch je zrozumiał, ewentualnie zbyt delikatnymi lub niebezpiecznymi, aby mógł ich używać. Nie może ani zrozumieć, ani dotykać laptopa czy pralki.\n\nWprawdzie nie da się nic zrobić, aby miejskie mieszkanie było idealnym środowiskiem dla małego dziecka, ale odpowiedni wybór przedmiotów do zabawy może pomoc maluchowi w zrozumieniu naturalnego świata ukrytego pod betonem oraz w poznaniu zasad rządzących otaczającymi nas przedmiotami. Dając dziecku zabawki, możesz dać mu możliwość ćwiczenia umiejętności, które nie są znane z obserwacji codziennego życia domowego. Rozwój niemowlaków jak i starszych dzieci będzie przebiegał prawidłowo, jeśli będą one posiadały coś na własność, dzięki czemu nie ucierpią z powodu niedostępności waszych rzeczy.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *